Istnieje wiele, całe mnóstwo aukcji internetowych. Nie są one tym samym, co e-sklepy. O ile sklepy internetowe możemy jeszcze w jakiś sposób sprawdzić, dowiedzieć się więcej o ich działalności, tak kupując przez aukcje mamy do czynienia raczej z przypadkowymi sprzedawcami, całymi milionami przypadkowych sprzedawców i nie można wierzyć do końca w uczciwość ludzką. Często pojawiają się artykuły na temat oszustów oferujących swoje rzeczy, których wcale nie wysyłają, choć pieniądze dawno wpłynęły- oraz na odwrót- kupujących, którzy wysłali produkt, ale nie otrzymali zapłaty. Jak się przed tym przestrzec? Jest coś takiego jak system komentarzy (przynajmniej na większości aukcji) sprzedającego i kupującego. Zanim odczujemy nieskończoną fascynację, że możemy mieć coś, za co w sklepie zapłacilibyśmy połowę więcej pieniędzy, zapoznajmy się z wystawionymi komentarzami. Bo równie dobrze może stać się tak, że tej rzeczy nie otrzymamy wcale, a i wydanych przez nas pieniędzy także nie zobaczymy na oczy. Jedne czy dwie negatywne opinie można jeszcze wybaczyć- zawsze zdarzają się pomyłki, niedomówienia w kwestii porozumiewania się przez internet. Ale jeżeli liczba negatywnych komentarzy znacznie dominuje nad tymi dobrymi, nie warto ryzykować, bo możemy mieć wówczas do czynienia ze zwykłym oszustem, naciągaczem. Sami również musimy pamiętać o uczciwości- nasze potknięcia także mogą wzbudzać podejrzenia innych, gdy oferujemy sprzedaż lub kupno czegoś. A przeciez nie chcemy być oceniani na równi z oszustami, prawda? Dbajmy o swoją opinię, nawet tę wirtualną. A jeśli padniemy ofiarą oszusta, najlepiej zgłosić to administratorowi portalu, który poprowadzi nas przez dalsze procesy procedur. Niestety, nie zawsze udaje się odzyskać stracone pieniądze lub dostać zamówioną rzecz… To powinno uczyć ostrożności- przypadki aukcyjnych oszustw nie są pojedynczymi przypadkami, ale zdarzają się coraz częściej.